3 lipca, 2019 r.

UŁ komentuje: Z ponurej gospody do cudu narodowego

UŁ komentuje: Z ponurej gospody do cudu narodowego

fot. Pixabay

Nikogo nie namawiamy do spożywania, ale miłośnicy tego napoju z pewnością chętnie przeczytają i posłuchają. Przy okazji uruchomienia języka czeskiego na Filologii słowiańskiej na Uniwersytecie Łódzkim przypominamy dzieje sztandarowego czeskiego produktu. Sztandarowego dziś, a jak było kiedyś? O tym pisze i opowiada nasz ekspert - dr Piotr Kręzel, współpracownik Katedry Filologii Słowiańskiej UŁ i znawca kultury naszych południowych sąsiadów.



Piwo o złej sławie


Pierwsze wzmianki o czeskim piwie pojawiły się już w średniowieczu. Najstarszy zachowany dokument, który poświadcza obecność tego trunku w życiu naszych południowych sąsiadów, pochodzi z roku 1088. Wtedy to czeski władca Wratysław II wydał przywilej, w którym pozwolił wyszehradzkiej kapitule zakonnej produkować piwo.


Zakładamy, że napitek ten od wieków stanowił nieodłączny element czeskiej kultury. Nic bardziej mylnego! W wiekach średnich oraz we wczesnej dobie nowożytnej piwo, podobnie jak i miejsce gdzie je serwowano, nie cieszyło się nazbyt dużą estymą wśród Czechów. W literaturze z tamtych epok było wręcz kojarzone z pijaństwem. Same zaś gospody często przedstawiano jako miejsca, w których przebywały osoby podejrzanej konduity.



Czeskie piwo wzorem dla Europy


Wizerunek piwa zmienił się dopiero na przełomie XVIII i XIX w., czyli w okresie czeskiego odrodzenia narodowego. Wówczas zaczęto doceniać rolę gospody jako przestrzeni integrującej Czechów - miejsca, w którym, przy kuflu piwa, można było swobodnie rozmawiać w ojczystym języku, w przeciwieństwie do kosmopolitycznych salonów, gdzie królował język francuski bądź niemiecki. Od tego momentu w dziejach Czechów piwo, jak i gospoda zaczęły być utożsamiane z czeskością.



Przy zwiększonym, w tamtym okresie, spożyciu piwa nastał również dobry klimat dla rozwoju browarnictwa. Dzięki działalności piwowara Josefa Grolla w 1842 r. powstała w Pilźnie, znana do dziś, marka piwa. Bardzo szybko zaskarbiła sobie powszechne uznanie nie tylko wśród Czechów, ale i w całej Europie.



Czeskie zakłady produkujące ten trunek stały się wzorem dla wielu europejskich browarów, szczególnie na Bałkanach. Na czeskiej recepturze warzenia oparte zostały choćby piwa ze Starej Zagory w Bułgarii, czy Apatiny w Serbii.



Piwo w czeskiej literaturze


A dla dziewiętnasto- i dwudziestowiecznych literatów piwo coraz częściej stawało się punktem odniesienia ich artystycznych poszukiwań. Nikt już go nie postponował, wręcz odwrotnie, trunek ten był pierwszo- lub drugoplanowym bohaterem wielu dzieł literackich.



Niewątpliwie do największych piewców płynnego złota - jak czasami Czesi nazywają piwo - należał Jan Neruda, autor „Opowiadań ze Starej Pragi” (Malostránské povídky), do których wprowadził wiele historii zasłyszanych przy kuflu piwa. Natomiast w znanej parodii utworu „Gdzie jest mój dom?” (Kde domov můj?), późniejszego czeskiego hymnu, Neruda bez wahania stwierdza, że „tam gdzie wznoszą się browary”.



W najbardziej znanym utworze Jaroslava Haška jakim niewątpliwie są „Przygody dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej“, typowy dla Czechów trunek na tyle często pojawia się w narracji, że niejako zespala się z głównym bohaterem. Chcąc odwiedzić choćby tylko praskie gospody, w których przebywała tytułowa postać powieści, należałoby zarezerwować sobie cały dzień na zwiedzanie. Bez wątpienia warto jednak spróbować w jednej z nich sławnego smichowskiego piwa, którym wielokrotnie zachwycał się Szwejk.



Innym, nie mniej znanym wielkim miłośnikiem piwa był Bohumil Hrabal. Swoje największe dzieła konceptualizował bądź tworzył przebywając właśnie w gospodach, początkowo w rodzinnym mieście Nymburku a później w Pradze. Najbardziej znanym spośród tych miejsc jest gospoda Pod złotym Tygrysem (U Zlatého Tygra). Właściciele tego lokalu, chcąc upamiętnić swego częstego i jakże znanego gościa, postanowili ufundować popiersie artysty, które umieszczono nad jego ulubionym miejscem.



Od XIX w. duma Czechów z produkowanego na ich ziemiach trunku sukcesywnie rosła. W dzisiejszych czasach nie jest inaczej. W organizowanym od wielu lat przez Czeską Telewizję plebiscycie na Siedem Czeskich Cudów piwo, obok zamku na Hradczanach, Karola IV czy Járy Cimrmana, zawsze zajmuje poczesne miejsce.


Katedra Filologii Słowiańskiej UŁ







Zapraszamy na slawistykę na UŁ!


Filologia słowiańska (albo slawistyka) to kierunek studiów, na którym można poznać tajniki języków, literaturę piękną oraz kulturę największej grupy etnicznej Europy – Słowian. Jest to grupa bardzo zróżnicowana, choć jednocześnie w wielu wypadkach wciąż niemal jednolita. Obecnie różne narody słowiańskie posługują się kilkunastoma odrębnymi językami, ale mimo to mają wiele cech wspólnych.



Filologia słowiańska na Uniwersytecie Łódzkim to języki: bułgarski, serbski słoweński, a od nowego roku akademickiego także język czeski. Każdy student uczy się od podstaw dwóch języków, którymi będzie mógł jako absolwent biegle się posługiwać. Na tych studiach doskonale odnajdą się osoby lubiące uczyć się języków obcych i poznawać kulturę innych narodów.



Jeśli chcecie się dowiedzieć, czym jest serbski „burek” albo bułgarska „banica”, w co wierzyli Słowianie tysiąc lat temu i w co wierzą dziś, który język słowiański jest najbardziej romantycznym językiem Europy, bo w jego nazwie jest ukryty wyraz "miłość", albo dlaczego Czesi rozumieją polski język znacznie lepiej niż Polacy czeski – zapraszamy do nas!



Uniwersytet Łódzki to największa uczelnia badawcza w centralnej Polsce. Jej misją jest kształcenie wysokiej klasy naukowców i specjalistów w wielu dziedzinach humanistyki, nauk społecznych i ścisłych. UŁ współpracuje z biznesem, zarówno na poziomie kadrowym, zapewniając wykwalifikowanych pracowników, jak i naukowym, oferując swoje know-how przedsiębiorstwom z różnych gałęzi gospodarki. Uniwersytet Łódzki jest uczelnią otwartą na świat – wciąż rośnie liczba uczących się tutaj studentów z zagranicy, a

polscy studenci, dzięki programom wymiany, poznają Europę, Azję, wyjeżdżają za Ocean. Uniwersytet jest częścią Łodzi, działa wspólnie z łodzianami i dla łodzian, angażując się w wiele projektów społeczno-kulturalnych.



Zobacz nasze projekty naukowe na https://www.facebook.com/groups/dobranauka/





tekst źródłowy: dr Piotr Kręzel



redakcja: Centrum Promocji UŁ


Poprzednia wiadomość Nagroda Ministra Inwestycji i Rozwoju dla absolwentki UŁ
Następna wiadomość UŁ częścią International Visibility Project